Reklama
Kontrast Wygląd tradycyjny

Po co nam wolność?

To głupie na pozór pytanie, wcale nie jest bezzasadne.
Na co dzień z pewnością o tym nie myślimy, bo to dość abstrakcyjne zagadnienie, chyba że zatrzymujemy się myślą przy groźbie realnej napaści na Polskę. Ale nawet wtedy nie zastanawiamy się, czy przypadkiem już nie jesteśmy częściowo zniewoleni. Czy nie oddajemy naszej wolności: myślenia, czucia “po swojemu”, za obiecywane przez różnych “magików” poczucie stabilizacji finansowej, uwolnienie się od wszelkiego stresu i napięcia, dostatek w każdej postaci? Czy nie kroczymy po cienkiej linie wolności, sami pozbawiając się niezależnego myślenia za cenę luksusu i wygody? 

Czy mamy poczucie, że możemy podejmować decyzje w domu, w pracy, zgodnie z tym, co naprawdę jest “nasze”, co uważamy za najbliższe naszemu ja? Wolność jest krucha i delikatna, lubi iść w parze z odwagą. Czy obydwie są dla nas wystarczająco cenne, żeby szukać ich i podążać za nimi w codziennych wyborach? Dla jednych wolność oznacza możliwość swobodnego wyrażania poglądów, dla innych niezależność polityczną, jeszcze dla innych prawo do decydowania o własnym życiu. Niezależnie jednak od sposobu rozumienia, wolność stanowi podstawowy warunek godnego istnienia człowieka. Każdego człowieka. Czy jako konsumenci jesteśmy gotowi płacić cenę za wolność innych ludzi, kupując mniej za przyzwoitą cenę, mając wiedzę, że nikt nie wytworzył tego produktu w ramach pracy niewolniczej? 

Wolność się jakby przeciska przez te ciasne miejsca i niepostrzeżenie daje nam poczucie bycia spójnym z tym, w co wierzymy, z czym się utożsamiamy, albo nie ma jej wcale, choć jesteśmy usatysfakcjonowani i syci. A wolność nie musi oznaczać wiecznego szczęścia i zadowolenia. Wręcz przeciwnie – może być niewygodna i trudna. Ponoszenie codziennych kosztów wolności poprzez branie odpowiedzialności za własne decyzje, przestrzeganie prawa i zasad społecznych, szanowanie wolności innych ludzi, czasem upominanie się o nią poprzez dokonywanie właściwych wyborów – to nie są łatwe rzeczy. 

Konferencja CSR i ESG - od ludzi dla ludzi
reklama

Czy taki wizerunek wolności jest w ogóle dla nas atrakcyjny? Klasyk mawiał, że wolność nie jest dana raz na zawsze, że trzeba o nią dbać i ciągle jednak walczyć. Obecnie nie jest inaczej. Dziś może bardziej niż wcześniej, tak wiele obszarów wolności oddajemy “za darmo”. Nie chodzimy na wybory, nie walczymy o prawa słabszych, popadamy w konsumpcjonizm bez pamięci. Nie szukamy związku pomiędzy dokonywanymi wyborami klienckimi a losem ludzi w odległych częściach globu. 

Dlatego może warto czasem się zatrzymać i pomyśleć o wolności. O tym, czego jak się wydaje, mamy pod dostatkiem, tu, w Polsce. Nasza wolność nie jest tylko nasza. Od naszej wolności mogą zależeć także losy innych ludzi. I być może utrzymanie jej w pełni wymaga poświęceń, rezygnacji z czegoś przyjemnego. Takie niemodne słowo – poświęcenie. Czy jesteś wolnym człowiekiem? 

Ładowanie ogłoszenia...
Ładowanie wizytówki...

Katarzyna Mróz 

Kilka refleksji po udziale w konferencji Nienieodpowiedzialni 2026 –https://nno.pl/konferencja/xiii-konferencja-nienieodpowiedzialnych/ 

Następny wpis

Miłośnicy zwierząt i pomagania mieli swój wielki dzień 

Konkurs NGO Hero 2026
Reklama