Reklama
Kontrast Wygląd tradycyjny
Razem dla dobra zwierząt – nowe wydarzenie na mapie Polski. 
Od pomagania do angażowania: zaangażowanie wokół dobra – historia projektu Karmimy Psiaki

Od pomagania do angażowania: zaangażowanie wokół dobra – historia projektu Karmimy Psiaki

Pytania: 

Co było momentem przełomowym, który doprowadził do powstania projektu Karmimy Psiaki oraz idei Forum Karmimy Psiaki? 

Iwona Duda: ​​Karmimy Psiaki ma już blisko 15 lat, a pomysł zrodził się z potrzeby serca, by pomagać bezdomnym psiakom i wspierać schroniska. Rozpoczął się od pojedynczych działań pomocowych, ale z roku na rok rozrastał się tak, że dość szybko stał się projektem ogólnopolskim. To też pokazało, jak wielka jest skala problemu, wyzwań i potrzeby wsparcia w świecie opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Tylko w 2025 roku przekazaliśmy pomoc o wartości 1 300 000 zł, co przełożyło się na potrzebną karmę, zabiegi weterynaryjne, leki i suplementy czy akcesoria dla bezdomniaków. Wspieraliśmy 79 placówek i schronisk w różnych częściach kraju.  

Konferencja CSR i ESG - od ludzi dla ludzi
reklama

Na co dzień widzimy, z jakimi wyzwaniami borykają się ludzie, którzy oddają swoje serca, czas i energię na rzecz bezdomniaków. Ich wytrwałość, zaangażowanie i poświęcenie są godne podziwu. I właśnie dlatego organizujemy w tym roku po raz pierwszy Forum Karmimy Psiaki – konferencję merytoryczną, z prelekcjami, dyskusjami i networkingiem, oraz galę konkursu Złota Łapa, podczas której nagrodzimy laureatów, czyli osoby o wielkim sercu, które działają na rzecz poprawy losu bezdomnych zwierząt. Mamy poczucie, że brakuje tego typu inicjatyw w Polsce, a są one bardzo potrzebne, by zintegrować środowisko, wymienić się wiedzą i doświadczeniem, wzajemnie inspirować i przede wszystkim docenić, wyrazić wdzięczność.  

Na czym dziś najbardziej Wam zależy: bardziej na realnej pomocy, edukacji czy budowaniu społeczności wokół tematu? 

Iwona Duda: Ostatnio bardzo dużo mówi się o schroniskach w kontekście negatywnych zjawisk, jak wyłudzenia, oszustwa, pato biznes. To ważne, że w przestrzeni publicznej pojawiają się dyskusje na ten temat. Jako Karmimy Psiaki od lat obserwujemy środowisko. Wiemy, które miejsca działają etycznie, uczciwie i z prawdziwym zaangażowaniem. Zawsze weryfikujemy informacje, sprawdzamy placówki, jesteśmy w kontakcie z wieloma miejscami w Polsce. I tym, na czym nam najbardziej zależy, jest właśnie realna, skuteczna pomoc. Chcemy, żeby trafiała pod dobry adres – tam, gdzie naprawdę liczy się dobro zwierząt. Taka edukacja jest bardzo ważna, bo choć widać zmiany społeczne, nadal potrzebne jest rozwijanie świadomości, jak przeciwdziałać bezdomności, na czym polegają odpowiedzialne adopcje, jak można skutecznie, mądrze pomagać i jak rozpoznać dobre, uczciwe praktyki stosowane przez schroniska.  

Który element wydarzenia najmocniej przyciąga ludzi i sprawia, że chcą się zaangażować? 

Iwona Duda: Myślę, że ludzie, owszem, chcą pomagać i nie są obojętni na różne zjawiska czy problemy społeczne, ale z drugiej strony – czują nadmiar wszelakich treści, co sprawia, że trudniej jest przebić się z komunikatem i pozyskać uwagę – czasem ma się na to dosłownie sekundy! Dlatego tym, co szczególnie przyciąga odbiorców, są gotowe, przemyślane rozwiązania pomocowe. Duże znaczenie ma tutaj dopasowanie do aktualnych potrzeb darczyńców, którzy w codziennym pośpiechu, przytłoczeni bodźcami i mnogością obowiązków, oczekują konkretu, prostoty, przejrzystości, a także wygodnego dostępu do rozwiązania i możliwości szybkiego włączenia się w działania pomocowe. Ważne jest „tu i teraz”, bez konieczności zastanawiania się nad całą organizacją i logistyką, bez martwienia się: „czy znajdę na to czas? Czy zdążę?” Obserwujemy to w naszej akcji świątecznej – Charytatywna Choinka, odbywającej się online. Każdy internauta może dołączyć – wystarczy wybrać na stronie akcji zwierzaka, a następnie skompletować dla niego paczkę online, wybierając z listy produkt bądź produkty. Jako fundacja zajmujemy się całą logistyką tego przedsięwzięcia, po zakończeniu akcji robimy hurtowe zakupy i wielkim transportem dostarczamy prezenty do placówek. Darczyńca realnie pomaga, a jednocześnie nie musi myśleć o takich kwestiach, jak zakupy, pakowanie, wysyłka itd. Charytatywna Choinka to też świetny sposób na integrację zespołów w ramach działań CSR-owych w firmach, świetnie wpisujący się w wyzwania i kontekst okresu grudniowego. Końcówka roku to zwykle gorący czas, zamykanie projektów, goniące deadline`y, a jednocześnie jest duża chęć i potrzeba dzielenia się, robienia dobrych, szlachetnych rzeczy. Zespołowe przygotowanie paczki online dla bezdomniaków wpisuje się w te potrzeby, ale nie jest wymagające czasowo i logistycznie.  

Co decyduje o tym, że ktoś mówi „to jest akcja, do której chcę dołączyć”? Czy determinacja zmieniła się w perspektywie ostatnich lat? 

Iwona Duda: Na przestrzeni lat obserwujemy, że zmienia się nastawienie Polaków do kwestii bezdomności zwierząt. Na pewno rośnie wrażliwość społeczna. Dlatego nade wszystko – niezależnie, czy mówimy o takim, czy innym problemie społecznym – kluczowe znaczenie mają ludzkie przekonania i uważność na to, co się dzieje dookoła w społeczeństwie, potrzeba i chęć, by dowiedzieć się więcej i „wyjść ze swojej bańki”, spojrzeć na sprawy z różnych perspektyw. A więc ważne są też ciekawość, otwartość, solidaryzowanie się, poczucie przynależności. Samo współczucie i empatia są niezwykle cenne, ale potrzebne jest przełożenie tego na konkretne działania, które pozwolą poprawić sytuację, czy choć trochę zmienić rzeczywistość na lepsze.  

Tym, co przyciąga uwagę partnerów i darczyńców, są też oczywiście wiarygodność, rzetelność i efektywność działań realizowanych przez NGO. Dodatkowe znaczenie ma na pewno również to, czy proponowane narzędzia pomocowe są z perspektywy darczyńcy wygodne w obsłudze. Dlatego projektując akcje, kampanie czy wydarzenia prospołeczne, warto korzystać ze zdobyczy technologii. Dzisiaj wiele aktywności odbywa się w przestrzeni cyfrowej, co cenią sobie konsumenci i klienci. Darczyńcy na co dzień używają technologii, więc wykonywanie różnych czynności też mogą połączyć z zaangażowaniem w działania pomocowe.   

W kontekście działań CSR, gdzie według Ciebie zaczyna się autentyczne zaangażowanie społeczne, a gdzie kończy się tylko deklaracja? 

Iwona Duda: Zaangażowanie jest wtedy, gdy jest autentyczne przekonanie, że to, co robimy, ma sens, jest faktycznie potrzebne i stanowi odpowiedź na konkretny problem czy zjawisko. I kiedy wspólne wartości przekuwa się w bardzo konkretne działania. Idealnie, jeśli są one długoterminowe, wpisane w szerszą perspektywę, w ujęciu strategicznym, a nie ograniczają się tylko do jednorazowych akcji czy „zrywów” pomocowych. Mam poczucie, że ogromnie ważne jest też pozostawienie przestrzeni pracownikom, by sami mogli wybrać dla siebie aktywności w duchu CSR i realizować swoje potrzeby, bez poczucia presji i narzucanych odgórnie pomysłów. Nie każdy będzie gotowy, żeby pójść do schroniska i zabrać psiaki na spacer, ale to nie oznacza, że nie może pomóc takiej placówce, np. angażując się w e-wolontariat i wykorzystując swoje umiejętności, np. graficzne, przy projektowaniu strony www czy działaniach w social mediach schroniska.  

W przypadku działań takich jak wolontariat pracowniczy, co najbardziej pomaga przełamać opór i zrobić ten „pierwszy krok”? 

Iwona Duda: Z raportu i badania „Kondycja organizacji pozarządowych 2024”, przeprowadzonego przez Stowarzyszenie Klon/Jawor, wynika, że zmienia się model zaangażowania społecznego z długoterminowego na akcyjne i doraźne, co na pewno stanowi pewnego rodzaju wyzwanie, bo wolontariusze częściej angażują się w pojedyncze akcje, a młodsze pokolenie preferuje elastyczne formy zaangażowania. Myślę jednak, że warto wyjść naprzeciw tym trendom – oferować różnorodność, elastyczność czasową i zadaniową, dodatkowe formy wolontariatu – nie tylko tradycyjną, stacjonarną, ale też zdalną i hybrydową. Tak, by każdy znalazł coś dla siebie.  

W kontekście wolontariatu pracowniczego ważne jest, by wsłuchać się w głos pracowników, poznać ich perspektywę, pokazać różne możliwości i zainspirować do działania, a następnie wspierać ich na różnych etapach realizacji wolontariatu, np. pod kątem organizacyjnym, komunikacyjnym czy we współpracy z organizacją pozarządową. Ogromnie istotne jest też, by pracownicy wiedzieli, jaki jest cel ich działań pomocowych – to pozwala budować poczucie sprawczości, z którego płynie mnóstwo pozytywnej energii i satysfakcji.  

W jaki sposób komunikacja i promocja wpływają na skalę zaangażowania? Które elementy przynoszą najlepszy rezultat, a co tylko wygląda dobrze na papierze? 

Iwona Duda: Komunikacja ma ogromne znaczenie i każde wsparcie w nagłaśnianiu naszych działań pozwala nam szerzej docierać z przekazem i naszą misją. Dużą moc oddziaływania mają media, jak np. telewizja, a influencerzy wykorzystujący swoje zasięgi na rzecz bezdomniaków, potrafią niezwykle angażować swoje społeczności, obserwowaliśmy to choćby w ubiegłorocznej akcji Charytatywna Choinka. Nasz sposób mówienia o bezdomności zwierząt daleki jest jednak o powszechnie stosowanej narracji pełnej dramatyzmu, epatującej obrazami pokaleczonych, cierpiących zwierząt. Mimo że to właśnie takie w pewnym sensie granie na emocjach odbiorców i stosowanie mechanizmów psychologicznych często właśnie daje większe rezultaty i powoduje, że ludzie natychmiast klikają „wpłacam”. My jednak idziemy własną drogą – chcemy pokazywać realia, odczarowywać mity, prosić o długotrwałą pomoc darczyńców, ale bez dramy. Wierzymy, że da się inaczej, a nasze inicjatywy to potwierdzają. 

Z Iwoną Dudą, prezeską Fundacji Sarigato rozmawiał Grzegorz Ludwin, Redaktor naczelny Portalu CSRiESG.pl

Iwona Duda – prezeska Fundacji Sarigato. Ekspert w dziedzinie społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR), zarządzania poprzez wartości i współprac NGO z firmami. Z wykształcenia PR-owiec, ukończyła też studia na kierunkach filologia angielska, handel i marketing oraz zarządzanie firmą. Odpowiedzialna za partnerstwa z takimi markami jak National Geographic, State Street, Starbucks, Nordea, Microsoft i wiele innych. W Fundacji Sarigato prowadzi projekt Hakersi (https://hakersi.pl/), który rozwija kompetencje technologiczne dzieci i młodzieży z trudnych środowisk, oraz akcję Karmimy Psiaki (https://karmimypsiaki.pl/), która wpiera schroniska w walce z bezdomnością psiaków i kociaków w Polsce. Laureatka nagrody Polka XXI wieku w kat. Edukacja oraz finalistka Bizneswoman Roku w kat. przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu.  

Następny wpis

Razem dla dobra zwierząt – nowe wydarzenie na mapie Polski. 

Konkurs NGO Hero 2026
Reklama