Reklama
Kontrast Wygląd tradycyjny
Częstochowa dla zdrowia psychicznego.  Mieszkańcy będą mogli skorzystać z bezpłatnego wsparcia 
Technologia przyspiesza. Dlaczego więc w zarządzaniu zmianą coraz większe znaczenie ma człowiek?

Technologia przyspiesza. Dlaczego więc w zarządzaniu zmianą coraz większe znaczenie ma człowiek?

Firmy inwestują w nowe technologie, automatyzują procesy, szukają oszczędności. Coraz wyraźniej też widać, że o powodzeniu transformacji decydują nie tylko wdrożone rozwiązania, lecz także kompetencje, zaufanie i gotowość ludzi do zmiany. To spore wyzwanie zarówno dla HR, jak i dla biznesu. 

Jeszcze kilka lat temu cyfryzacja była dla wielu organizacji przede wszystkim projektem technologicznym. Dziś tempo tych zmian sprawia, że firmy muszą jednocześnie rozwijać nowe rozwiązania i przygotowywać do nich swoich pracowników. 

Według raportu Future of Jobs 2025 World Economic Forum do 2030 roku zmianie lub dezaktualizacji ulegnie około 39% obecnych kompetencji pracowników. Aż 63% ankietowanych pracodawców wskazuje luki kompetencyjne jako jedną z głównych barier transformacji. Co istotne, drugim najczęściej wskazywanym wyzwaniem jest kultura organizacyjna i opór wobec zmian, wymieniane przez 46% respondentów. Źródło: WEF. 

Oferta portalu CSRiESG.pl
reklama

To ważna wskazówka. Barierą nie zawsze jest brak technologii czy za mały budżet na jej wdrożenie. Nierzadko problemem jest to, że organizacja nie potrafi przełożyć zmiany na codzienną pracę ludzi. 

Kompetencje to dopiero początek 

Reskilling i upskilling, czyli zdobywanie nowych oraz rozwijanie dotychczasowych kompetencji, stają się elementem strategii biznesowej. Nie wystarczy jednak wysłać pracowników na szkolenie. Trzeba wiedzieć, jakie umiejętności będą potrzebne, stworzyć przestrzeń na ich rozwój i dać zespołom szansę wykorzystania nowej wiedzy. 

Ładowanie ogłoszenia...
Ładowanie wizytówki...

Równie ważna jest rola liderów. To oni tłumaczą sens zmian, odpowiadają na obawy zespołów i podejmują decyzje w warunkach niepewności. Wymaga to nie tylko sprawności operacyjnej, lecz także umiejętności komunikacji, budowania zaufania i rozpoznawania potrzeb pracowników. 

Dobrostan nie jest dodatkiem do strategii 

Znaczenie czynnika ludzkiego dobrze pokazują dane z polskiego rynku pracy. W badaniu Randstad Workmonitor 2025 55% respondentów z Polski zadeklarowało, że odeszłoby z pracy, gdyby przestało ufać swojemu przełożonemu. Z kolei 79% badanych twierdziło, że pracuje lepiej, gdy czuje więź ze współpracownikami. Źródło: Randstad. 

Relacje w pracy nie są więc wyłącznie kwestią atmosfery. Wpływają na współpracę, gotowość do podejmowania wyzwań i sposób przechodzenia przez trudne momenty. W świecie ciągłych zmian szczególnego znaczenia nabiera również dobrostan. Nie jako zestaw dodatkowych benefitów, lecz jako warunki, w których ludzie mogą wykonywać swoją pracę, rozwijać się i radzić sobie z rosnącymi wymaganiami. 

Nie oznacza to, że odpowiedzialność za dobrostan można przenieść na pracodawcę w całości ani że każdą trudność rozwiąże program wellbeingowy. Znaczenie mają także organizacja pracy, realistyczne cele, jakość zarządzania i możliwość rozmowy o problemach. Bez tego troska o pracowników pozostanie deklaracją. 

HR i biznes potrzebują wspólnego języka 

Dlatego w rozmowie o przyszłości pracy potrzebujemy różnych perspektyw. Nawet tych pozornie odległych od siebie. Bo obok strategii i wyników biznesowych są konkretne decyzje dotyczące ludzi, przepisy prawa pracy czy neuropsychologia, która pozwala lepiej zrozumieć, jak człowiek reaguje na zmianę, skąd bierze się opór i co pomaga nam odnaleźć się w nowych warunkach. 

Te zagadnienia pojawią się podczas konferencji LiderzyHR: Człowiek w centrum zmian, która odbędzie się 19 listopada 2026 roku w Krakowie. To kolejny etap inicjatywy, która zaczęła się od spotkań ludzi HR chcących rozmawiać o swojej pracy bez korporacyjnych sloganów, za to z otwartością na doświadczenia i różne punkty widzenia. W programie znalazły się zarówno wystąpienia eksperckie, jak i case studies oparte na doświadczeniach konkretnych organizacji.  

To ważne rozróżnienie, bo czym innym jest mówić o zmianie na poziomie koncepcji, a czym innym pokazać, jakie decyzje trzeba było podjąć, z jakimi ograniczeniami zmierzyła się organizacja i jakie wnioski można z tego wyciągnąć. Uzupełnieniem tej perspektywy będzie panel „HR. Biznes. Człowiek.”, w którym spotkają się różne spojrzenia na wyzwania stojące dziś przed firmami. Nie po to, by szukać jednej uniwersalnej recepty, ale by lepiej zrozumieć zależności, które w praktyce często decydują o powodzeniu. 

Człowiek w centrum zmian nie oznacza, że biznes ma zwolnić, a technologia poczekać. Oznacza, że wdrażając nowe rozwiązania, warto rozumieć ich konsekwencje dla ludzi, kompetencji i sposobu pracy. Dopiero wtedy rozmowa o zmianie przestaje być rozmową wyłącznie o tym, co organizacja chce wdrożyć, a zaczyna obejmować również to, jak zrobić to mądrze i odpowiedzialnie. 

Oficjalna strona konferencji: https://konferencja.liderzyhr.pl/  

Bilety: https://konferencja.liderzyhr.pl/registration  

Strona społeczności LiderzyHR: https://liderzyhr.pl/  

Następny wpis

Częstochowa dla zdrowia psychicznego.  Mieszkańcy będą mogli skorzystać z bezpłatnego wsparcia 

Akcja Moto Bak 2026
Reklama